Co się stanie z moimi pieniędzmi w banku, gdy umrę? Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci

dyspozycja wkladem

Co z pieniędzmi po śmierci?

Wiele osób unika tematu własnej śmierci. Nie jest to najprzyjemniejsza rzecz, o jakiej można myśleć. Jednak, gdy ona już nadejdzie, pojawia się wiele problemów i pytań związanych z codziennymi rzeczami. Jedną z takich zagwozdek jest kwestia pieniędzy, które zmarły zostawił po sobie na koncie bankowym. Co się z nimi dzieje? Przepadają? Są rozdzialane między członków rodziny?

W sytuacji, gdy nie złoży się dyspozycji wkładem, bank zamyka konto zmarłego, a jego środki są przelewane na rachunek techniczny i stamtąd podlegają prawu spodkowemu. Jednak, aby bliscy mogli je odziedziczyć, muszą przejść przez długą drogę, wypełnioną papierami i jeżdżeniem po sądach i notariuszach. Dopiero na podstawie prawomocnego wyroku sądu o podziale spadku lub zgodnego oświadczenia spadkobierców o podziale, bank może wydać pieniądze osobom, którym się należą. Jeśli jesteś jedynym spadkobiercą, będziesz musiał przedłożyć oświadczenie sądowe o prawie do nabyciu spadku lub wypis zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia sporządanego przez notariusza.

Skąd bank wie o śmierci właściciela konta?

Bank nie dostaje nigdy automatycznej informacji o śmierci właściciela rachunku. Zwykle to pełnomocnik lub ktoś z bliskich przychodzi i przekłada instytucji akt zgonu i dopiero wtedy zamykane jest konto. Informacja może popłynąć także od policji, sądu czy komornika, którzy wystosują specjalne pismo. Gdy bank takiego poświadczenia nie dostanie, konto będzie otwarte przez kolejnych 5 lat. Dopiero wtedy, zgodnie z nowelizacją ustawy Prawa Bankowego z 2016 roku, gdy instytucja finansowa zarejestruje, że minęło 5 lat od ostatniej aktywności na koncie, jest ono sprawdzane. Bank po wpisaniu numeru PESEL w rejestrze dowiaduje się, czy właściciel żyje, czy umarł. Jeśli rzeczywiście nastąpił zgon – konto od razu jest blokowane, a jego środki przelewane są na rachunek techniczny. W przypadku, gdy za życia została podpisana dyspozycja wkładem, bank informuje odpowiednie osoby o tym, że przysługuje im określona kwota pieniężna.

Dypozycja na wypadek śmierci – czym jest?

Jest to zapis bankowy, całkowicie odrębny od zasad dziedziczenia, a środki nim objęte nie wchodzą w skład spadku. Właściciel rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, oszczędnościowego lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej może podpisać taki dokument i wskazać na nim osoby, które po jego śmierci dostaną określoną kwotę ze środków na koncie. Może ona zostać podana konkretnie liczbowo lub procentowo. Nie trzeba także rozdzielać wszystkich pieniędzy na rachunku bankowym, to wszystko zależy już od posiadacza. Największym plusem jest szybkość wypłacenia pieniędzy. Nie trzeba o nic ubiegać się w sądzie, ani walczyć z innymi członkami rodziny, którzy uważają, że im także należą się pieniądze po osobie zmarłej. Dyspozycja określana jest imiennie, na konkretną osobę lub osoby i to tylko im przysługują finanse. Dzięki temu, zaraz po śmierci, rodzina dostaje zabezpieczenie finansowe. Pieniądze te mogą zostać także przeznaczone na ogranizacje pogrzebu i inne czynności związane ze zgonem.

Dyspozycję wkładem nie można określić na rachunkach wspólnych, czyli prowadzonych przez jedną niż więcej osobę!

Kto może być zawarty w dyspozycji na wypadek śmierci?

Choć dyspozycja jest bardzo wygodna i posiada wiele plusów, jest niestety także ograniczona. Nie każdego można wpisać do takiego dokumentu. Może to być tylko najbliższa rodzina, czyli: małżonek, rodzeństwo, rodzice, dziadkowie a także dzieci i wnuki. Nie jest możliwe więc wpisanie swojego bratanka czy kuzyna, nawet jeśli jest to nasza jedyna rodzina, albo osoby, z którymi jako jednymi utrzymujemy kontakt. Aby to one mogły przejąć pieniądze, należy w ogóle nie ustanawiać dyspozycji i wypisać ich w testamencie. Dopiero wtedy, zgodnie z naszą wolą, uzyskają po nas spadek, jednak czynność ta będzie o wiele bardziej skomplikowana niż gdybyśmy zrobili to za pomocą dyspozycji wkładem.

kogo można objąć dyspozycją na wypadek śmierci

Jakie dane trzeba podać w formularzu dyspozycji wkładem?

Formularz trzeba przede wszystkim wypełnić własnymi danymi. Wymagane jest:

  • imię i nazwisko,
  • numer PESEL,
  • seria i numer dowodu osobistego,
  • miejsca zamieszkania,
  • numer rachunku objętego dyspozycją.

Gdy będziesz wypisywał określonych przez Ciebie beneficjentów, musisz znać ich:

  • imię i nazwisko,
  • numer PESEL,
  • serię i numer dowodu osobistego,
  • miejsce zamieszkania.

Zostaniesz także poproszony o wpisanie stopnia pokrewieństwa, bo jak wspomnieliśmy wcześniej dypozcyją objąć można tylko małżonka, rodzeństwo, a także wstępnych i zstępnych. Będziesz musiał również podać informację, czy w innych bankach także masz złożoną taką dyspozycję i podać jej kwotę. Jest to związane z limitem, który obejmuje środki wypłacane w ramach dyspozycji.

Limit wysokości wypłat z dyspozycji

Przechodzimy do najbardziej skomplikowanej rzeczy związanej z dyspozycją. Jest ona ograniczona limitem, określonym z góry, który nie jest stały, a zmienia się cały czas. Maksymalna ilość środków, jaką możemy podzielić na koncie bankowym nie może być wyższa niż dwudziestokrotne przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku. Kwota ta jest ogłaszana przez Główny Urząd Statystyczny i obejmuje ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. Jeśli chodzi o SKOK-i, mają one inne zasady. Limit tych instytucji podaje Prezes GUS i jest to suma przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W tym przypadku liczy się 5 lat kalendarzowych, które poprzedzają wypłatę środków z dyspozycji.

Wprowadza to zamieszanie, gdy środki na koncie zostały podzielone kwotowo, a nie procentowo. Ponieważ, może się zdarzyć, że pieniądze będą ponad limitem, a w związku z tym niepodzielona reszta trafi na rachunek techniczny. Gdyby okazało się, że przekraczają limit, bank odejmuje po równo każdemu beneficjentowi. Dlatego zamiast co chwilę modyfikować kwoty, zalecamy by na przykład zamiast przepisać 100 tysięcy swojemu małżonkowi, ustalmy, że będzie to 50% środków.

Czy posiadacz rachunku może wydać kilka dyspozycji wkładem na wypadek śmierci?

Każdy ma prawo do więcej niż jednej dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Można ją założyć na każdym rachunku bankowym – o ile nie jest wspólny – i może, ale nie musi obejmować te same osoby, co na innej dyspozycji. Kwoty do podziału także mogą się różnić. Jednak należy pamiętać, że limit jest wspólny dla wszystkich kont, a nie dla jednego rachunku. Jeśli się go przekroczy, a dyspozycja zostanie złożona w kilku instytucjach, prawnie zostanie przekazana kwota z tego banku, w którym nota została zapisana najpóźniej. Jeśli więc w jednym banku przepisze się wnuczkowi 20 tysięcy, a w następnym 10 tysięcy, a ogólny limit zostanie przekroczony, to wnuczek dostanie 10 tysięcy.

Czy dyspozycję można zmienić lub odwołać?

Jeśli chcesz zmienić kwotę wypłaty, zmodyfikować wskazane przez siebie osoby, które zostaną beneficjentami lub po prostu dyspozcyję usunąć – możesz zrobić to w każdej chwili. Jednak musisz pamiętać, że każda taka zmiana może cię kosztować, a cennik różni się w zależności od każdego banku. Na przykład w mBanku zapłacisz za modyfikcję lub odwołanie 15 zł, ING nie pobierze w ogóle opłaty za odwołanie, ale za zmianę już 15 zł. W PKO BP kwota modyfikacji oscyluje wokół 25 zł, a w Santanderze kosztuje to 7 zł. Warto nadmienić, że jeśli będziemy robili korektę czysto techniczną, czyli na przykład zmienili adres zamieszkania, zrobimy to całkowicie za darmo.

Dyspozycja wkładem a obowiązek podatkowy

Dyspozycja wkładem nie jest spadkiem, jednak ją także obowiązują regulacje podatkowe. Dlatego w terminie do 6 miesięcy od zgonu posiadacza rachunku, który objął nas dyspozycją, musimy złożyć zeznanie podatkowe do Urzędu Skarbowego. Jednak pozostaje pytanie – jak duża kwota zostanie nam zabrana? Okazuje się, że nic, ponieważ osoby spokrewnione są zaliczane do zerowej grupy podatkowej. W związku z tym, zostaną one z tego podatku zwolnione. Jeśli jednak tego nie zrobisz i zostanie to wykryte, środki zostaną objęte podatkiem i część kwoty zabierze Urząd Skarbowy.

Więc, aby nie mieć problemów, zgłoś fiskusowi fakt dostania dyspoyzcji. Nie bój jednak, że nie dostaniesz pełnej kwoty i coś zostanie ci zabrane.

Zalety i wady ustanowienia dysypozycji wkładem na wypadek śmierci

Na pewno największą zaletą dysypozycji jest fakt, że bank działa szybko i nie musimy czekać na żadne postanowienia sądowe. Jeśli zostaliśmy wskazani w formularzu jako beneficjenci, wystarczy przyjść z aktem zgonu, a także z odpowiednim dokumentem tożsamości do banku. Pieniądze praktycznie od razu zostaną nam wypłacone. Największą wadą jest natomiast to, że można wskazać tylko osoby najbliżej spokrewnione. Czasami najbliższa rodzina na papierze, to nie są faktyczni członkowie, z którymi jesteśmy najbliżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.